-Cześć, kochanie-powiedział Leon
-Cześć, idziemy do studia?
-Jasne-powiedział i poszliśmy. Po drodze trzymali się za rękę i rozmawiali, aż w końcu weszli do studia. Leon pocałował Viole w policzek, a potem poszedł do swoich kolegów. Violetta podeszła do Cami i Fran.
-cześć Violu, jak tam z Leonem? Cieszę się, że jesteście razem- powiedziała Camila
-Ja też się bardzo cieszę! Bardzo go kocham i nie chce już go więcej stracić
-Tak tylko,że teraz musisz bardzo uważać na Lare-powiedziała Francesca
-czemu?
-Jak to czemu? Leon rozstał się z nią tydzień temu i pewnie jeszcze coś do niej czuje
-Nie na pewno nie, powiedział, że mnie kocha więc taka jest prawda-powiedziała Violetta, chociaż w głębi duszy obawiała jej się trochę.
*
Po zajęciach, gdy wszyscy wyszli ze studia Leon podszedł do Violetty
-Świetnie ci poszło na zajęciach z Beto-powiedział chłopak
-Dziękuję
-I..-Leon nie dokończył bo przyszli własnie Cami, Francesca
-To pogadamy później Violu- powiedział i poszedł do chłopaków
-Może wyskoczymy gdzieś dzisiaj wyskoczymy?-spytała Camila
-Okej tylko pójdę do Leona i możemy iść- powiedziała Viola
Leon stał koło Maxiego, Broudweya, Andresa i Federico i rozmawiali.
-Leon idę z dziewczynami dzisiaj, później do ciebie zadzwonię- powiedziała Viola i pocałowała w policzek swojego chłopaka.
-Ej, skoro dziewczyny dzisiaj wychodzą to może my też gdzieś wyskoczymy, co?- spytał Fede reszty chłopaków
-ok, chodźmy- powiedzieli i poszli
*
W końcu paczka przyjaciół zatrzymała się na ławce przy drzewie i tam usiadła. Zaczęli rozmawiać o wszystkim : o dziewczynach, o studiu, o muzyce, gdy nagle rozmowę przerwał Andres :
-Łał, patrzcie jaka ładna dziewczyna!
Jak myślicie kto to może być? Przepraszam was, że taki krótki i proszę żebyście komentowali ponieważ chciałabym wiedzieć czy mam robić dłuższe czy podoba się wam już początek czy mam coś zmienić?
pozdrawiam
